Knob Creek Rye Small Batch – recenzja whiskey

Knob Creek Rye Small Batch

Whiskey żytnie od czasu do czasu pojawiają się na blogu i stanowią ciekawą odskocznię od o wiele popularniejszych bourbonów. Zasadnicza różnica polega na składzie mieszanki, z której destylowana jest whiskey. Bourbon musi zawierać minimum 51% kukurydzy, a whiskey żytnia, co najmniej 51% żyta. Knob Creek Rye Small Batch wydestylowany został z zacieru, w którym żyto zajęło 55% objętości. Jednak nie jest to oficjalnie potwierdzona informacja.

zdj. Ryszard Walus

Continue reading „Knob Creek Rye Small Batch – recenzja whiskey”

Benriach The Smoky Ten – recenzja whisky

Benriach The Smoky Ten

Mocno torfowa edycja BenRiach Couriositas doczekała się swojej następczyni. Jednak dzisiejsza odsłona – Benriach The Smoky Ten, nie jest kopią poprzedniczki. Zacznijmy od tego, że w nowej wersji, whisky jest o wiele mniej dymna i w przeciwieństwie do Couriositas, do leżakowania użyto aż trzech rodzajów beczek.

Continue reading „Benriach The Smoky Ten – recenzja whisky”

Queen Anne (Rare Scotch Whisky) 43% – recenzja whisky

Queen Anne

Uwielbiam stare butelki whisky – mają w sobie ten swój specyficzny urok. Nawet już sam wygląd etykiety jest bardzo interesujący. Ale jest też druga strona medalu. Jak ja nie lubię tego braku informacji o tym, co jest w środku! Dzisiaj na tapet biorę Queen Anne. Podejrzewam, że to blend butelkowany około lat 70. XX wieku (przynajmniej tyle udało mi się wywnioskować ze szczątkowych informacji wygrzebanych z sieci).

Continue reading „Queen Anne (Rare Scotch Whisky) 43% – recenzja whisky”

Glenglassaugh Octaves Classic Batch 2 – recenzja whisky

Glenglassaugh Octaves Classic

Pierwszy raz z whisky z tej destylarni spotkałem się publikując recenzję Glenglassaugh Revival. Tym razem, dzięki uprzejmości Brown-Forman w moje ręce trafiła paczka z butelką Glenglassaugh Octaves Batch 2.

Glenglassaugh to jedna z mniej znanych destylarni należących do koncernu wspomnianego we wstępie. Mamy tu edycję, gdzie do leżakowania użyto maleńkich beczek, typu octaves (ok. 65 litrów pojemności). Continue reading „Glenglassaugh Octaves Classic Batch 2 – recenzja whisky”

Mezcal Magia Negra 100% Agave – recenzja

Mezcal Magia Negra

Jakiś czas temu na blogu pojawił się Mezcal Gusana Rojo. Mezcal to narodowy trunek Meksyku. Podczas opisywania tej pierwszej buteleczki zaskoczył mnie nieprawdopodobnie wręcz dymny i słony charakter tego trunku. Ponadto w butelce pływał „robaczek”, który to okazał się być larwą. Dziś w końcu do kieliszka trafia produkt z tej samej destylarni, Mezcal Magia Negra – czarny trunek – już bez robala, ale wywołujący (przynajmniej u mnie) również delikatne obawy.

Continue reading „Mezcal Magia Negra 100% Agave – recenzja”

Kilchoman Machir Bay Cask Strength – recenzja whisky

Kilchoman Machir Bay Cask Strength

Teraz już nie pamiętam, którą edycję Kilchoman próbowałem, jako pierwszą. Wydaje mi się, że była to 200 ml buteleczka Sanaig. Jednak krótko potem kupiłem pełnowymiarową Machir Bay (a może było na odwrót?). Obie te whisky bardzo lubię, dlatego dziś spodziewam się udanej degustacji. Przed Państwem Kilchoman Machir Bay Cask Strength.

Zdj. Whisky MaltContent

Continue reading „Kilchoman Machir Bay Cask Strength – recenzja whisky”

Benriach The Original Ten – recenzja whisky

Benriach The Original Ten

Warto śledzić to, co się dzieje w „Internerach”. Na przykład pod koniec 2020 roku, na grupie Whisky Lovers Poland miało miejsce wydarzenie, zwane „Weekend z destylarnią Benriach”. Działo się naprawdę dużo, a uczestnicy stawali na wysokości zadania, publikując zdjęcia swoich kolekcji, notki smakowe, ciekawostki związane z destylarnią i tym podobne rzeczy. W zabawie można wygrać różne nagrody i właśnie tym sposobem udało mi się dostać butelkę Benriach The Original Ten, chociaż konkurencja była sroga.

Continue reading „Benriach The Original Ten – recenzja whisky”

Old Barrey Finish (Cask 001) – recenzja whisky

Old Barrey Finish

Założyciel Loży Dżentelmenów, Artur Brzychcy wraz z firmą DMS Barrels stworzył w 2019 roku projekt whisky leżakowanej w beczce po polskim miodzie pitnym. Wspomniana beczka została wyprodukowana z dębu francuskiego i miała pojemność 225 litrów, a wcześniej przez 4 lata leżakowały w niej miody pitne.

 

Continue reading „Old Barrey Finish (Cask 001) – recenzja whisky”

Bowmore no. 1 Islay Single Malt – recenzja whisky

Bowmore no. 1

Dziś postanowiłem odgrzebać z szuflady starą notkę smakową. Miniaturkę tej whisky kupiłem w zestawie, w którego skład wchodziła pełnowymiarowa butelka dwunastoletniej edycji oraz dwa sample — opisywana dzisiaj Bowmore no. 1 oraz wersja piętnastoletnia.

Całość dostałem w cenie EUR 32. Uważam to za całkiem niezły zakup, biorąc pod uwagę możliwość zapoznania się aż z trzema edycjami różnych whisky z tej destylarni.

Continue reading „Bowmore no. 1 Islay Single Malt – recenzja whisky”

Nowa polityka The GlenDronach – o co tyle hałasu?

Nowa polityka The GlenDronach

Od jakiegoś czasu daje się zauważyć widoczne zmiany w „polityce” wielu destylarni. Przez jakiś czas koncern Brown-Forman pozwolił nam się łudzić, że destylarnie wchodzące w jego portfolio, nadal będą produkować whisky w znany nam, kraftowy sposób, czyli właśnie w takiej formie, w jakiej przejęli je od poprzedniego właściciela. I tak na przykład zarówno GlenDronach, BenRiach, jak i Glenglassaugh, czyli szkockie destylarnie, które zostały przez tę firmę kupione, na początku niewiele zaczęły zmieniać. Chyba każdy z nas przyjął to z ulgą i chętnie zaakceptował.

Continue reading „Nowa polityka The GlenDronach – o co tyle hałasu?”