Brandy LEGACY 45,2% – recenzja

Brandy LEGACY

Brandy LEGACY to brandy polskiej produkcji. Tym razem to drugie spotkanie na blogu z tą marką – ostatnio opisywałem LEGACY Swaróg wódkę starzoną, wydestylowaną ze słodowanego jęczmienia. W dzisiejszym trunku, destylat powstał z polskich czerwonych winogron. W mocy 46% alkoholu objętościowo wlano go do beczki po włoskim winie Madeira, o pojemności 120 litrów.

Proces dojrzewania w beczce trwał 7 miesięcy i w mocy beczki, która teraz wyniosła 45,2% w końcu brandy trafiła do 163 butelek.

Brandy LEGACY

Polska brandy

45,2% alkoholu objętościowo

Niefiltrowana na zimno

Leżakowana w beczce po winie Madeira

Powstały jedynie 163 butelki.

Kolor: bursztyn z minimalnym miedzianym akcentem, naturalny

Notka smakowa

Zapach: ciężki, winogronowy – trochę jak dojrzała Grappa. Świeży słonecznik, sól morska, skóra, wanilia, sok truskawkowy, toffi, rodzynki, alkohol dobrze ukryty. 21,5/25

Smak: słodko-kwaskowy z delikatną goryczką. Wiśnie w likierze, suszone śliwki, suszona żurawina, cynamon, goździki, rukola, świeży słonecznik, gorzka czekolada, pieprz, kandyzowany imbir, migdały, pączek z marmoladą różaną. Jednak tutaj alkohol jest trochę bardziej wyczuwalny. 21,5/25

Finisz: migdały, goździki, karmel, dojrzałe brzoskwinie, suszone śliwki. Trochę krótki, ale alkohol jest tutaj całkiem przyzwoicie ukryty. 21/25

Balans: bardzo przyjemna brandy – wyrazisty destylat i dobrej jakości beczka. Gdyby jeszcze czas leżakowania był dłuższy, całość lepiej by się ułożyła i na pewno wpłynęłoby to na długość finiszu. Ale sam charakter trunku bardzo mi się podoba. 21/25

Ogólnie: 85/100

Cena: 250 zł (z przesyłką)

Podsumowanie

Fajne połączenie – trochę Grappy, trochę Madeiry, przyzwoicie ukryty alkohol i przyjemna dawka słodyczy. Niezły, kraftowy produkt, dość mocno limitowany (163 butelki). Warto spróbować, chociaż cena trochę odstrasza – w tej kwocie można już dostać kilkunastoletnią whisky. Ale mówimy tu o podstawowych, popularnych edycjach, a nie limitowanych edycjach poniżej 200 sztuk.

W smaku, co prawda, brandy się broni, ale brakuje jej dojrzałości.

Więcej zdjęć tutaj

Whisky Reset na Facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *