Hazelburn 13 Oloroso – recenzja whisky

Hazelburn 13 Oloroso

Hazelburn 13 Oloroso to limitowana edycja trzykrotnie destylowanej whisky z destylarni Springbank. Do sprzedaży trafiła we wrześniu 2020 roku w ilości 9900 butelek.

foto: Łukasz Pawelec

Podoba mi się w niej to, że została zabutelkowana w nieco wyższej mocy, niż ma to miejsce zazwyczaj (czyli 46%). Jednak nigdzie nie znajdziemy informacji, że jest to moc beczki. Zresztą gdyby tak było, to prawdopodobnie mielibyśmy stężenie w okolicach 54 – 55% ABV.

Biorąc pod uwagę fakt, że destylaty dojrzewały wyłącznie w świeżych beczkach po sherry Oloroso, możnaby się spodziewać porządnej sherry-bomby, ale do tego przydałoby się jakieś 10% ABV więcej. No trudno, lejemy do kieliszka i próbujemy tego wynalazku.

Hazelburn 13 Oloroso

Single Malt Scotch Whisky

Destylarnia: Springbank

Region: Campbeltown

Data destylacji: 06.2007

Data zabutelkowania: 23.09.2020

13 lat

50,3% alkoholu objętościowo

Whisky niefiltrowana na zimno

Leżakowana w beczkach po sherry Oloroso pierwszego napełnienia

foto: Szymon Dz

Kolor: bursztyn +1,5, oczywiście naturalny

Notka smakowa

Zapach: mus jabłkowy, wiśnie w likierze, brzoskwinie w likierze, pestki moreli, orzechy Pekan w karmelu, marcepan, goździki, suszone figi gotowane w czerwonym winie, kandyzowana skórka pomarańczy, alkohol nieźle ukryty. 22/25

Smak: na pierwszy plan zdecydowanie wysuwa się beczka. Mnóstwo karmelu (albo bardziej – sosu karmelowego) i suszonych śliwek. Potem „sezamki”, rodzynki, szarlotka, kajmak, mleczna czekolada, anyż, syrop klonowy, różowy pieprz, dojrzałe maliny, alkohol bardzo dobrze zamaskowany. 22,5/25

Finisz: powidła śliwkowe, gorzka czekolada, toffi i karmel, brzoskwinie w syropie, drewno, wanilia, średnio długi i bardzo przyjemny. 22/25

Balans: wyjątkowo czysta, klarowna whisky, z bardzo „czytelnym” wpływem beczek po oloroso. Uwielbiam takie whisky. Może nie jest to typowa sherry-bomba, ale zdecydowanie bliżej jej do starszych edycji Aberlour A’Bunadh, czy GlenDronach w CS, niż na przykład do sherry-bomb od Edradour. Destylat jest bardzo przyjemny, klarowny i stosunkowo lekki. 22/25

Ogólnie: 88,5/100

Inne opinie

whiskybase: 87,69/100 w oparciu o opinie 432 osób

Podsumowanie

Świetna edycja, bardzo dobrze ułożona, dobrze się sprawdzi, żeby przekonać kogoś do whisky z beczek po sherry. Jednak jeśli jesteś fanem sherry-bomb, to faktycznie może być dla Ciebie odrobinę za słaba. Natomiast jako daily-dram, dla mnie jest idealna.

Więcej zdjęć tutaj

Whisky Reset na Facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.