Glenfarclas vs GlenDronach vs Balvenie 15 – porównanie

Glenfarclas vs GlenDronach vs Balvenie 15yo

Dziś będziemy mieć z pozoru wyrównaną walkę trzech 15-letnich whisky z beczek po sherry. Szczerze powiem, że lubię wszystkie 3 destylarnie. Glenfarclas vs GlenDronach vs Balvenie – już podczas pierwszego kontaktu z tymi whisky doszedłem do wniosku, że wcale nie są aż tak do siebie podobne. Ciekawe, czy to bezpośrednie porównanie potwierdzi tę tezę, czy też dojdę do zupełnie innych wniosków.

Continue reading „Glenfarclas vs GlenDronach vs Balvenie 15 – porównanie”

Degustacja The Balvenie część II – relacja z wydarzenia

Degustacja The Balvenie część II

Przewczoraj opublikowałem pierwszą część relacji z degustacji The Balvenie. Dziś w eter idzie część druga – podobnie jak wtedy, będzie zawierać trochę historii przeplecionej z wrażeniami z samej degustacji.

Okazuje się, że zarówno w Glenfiddich, jak i w Balvenie, produkowano whisky torfowe. Tak było do lat 50. XX wieku. Continue reading „Degustacja The Balvenie część II – relacja z wydarzenia”

Degustacja The Balvenie część I – relacja z wydarzenia

Degustacja The Balvenie

W środę, 16.12.2020 roku na platformie Youtube odbyła się degustacja The Balvenie. Z odpowiednim wyprzedzeniem, uczestnicy otrzymali przepięknie zapakowany zestaw sampli z uroczym miniaturowym kieliszkiem, typu glencairn. Całość robi niemałe wrażenie.

Jeszcze większe wrażenie robi Ekipa, jaka pojawiła się na degustacji. 37 osób związanych na różne sposoby z branżą – blogerzy, redaktorzy, administratorzy grup… a zresztą, zobaczcie sami: Continue reading „Degustacja The Balvenie część I – relacja z wydarzenia”

The Balvenie Single Barrel Sherry Cask 15yo – recenzja

The Balvenie Single Barrel Sherry Cask 15yo

The Balvenie Single Barrel Sherry Cask. Ta dość myląca nazwa nawiązuje do tradycji destylarni, kiedy to jeszcze pod koniec ubiegłego wieku The Balvenie wypuściła edycję Single Barrel z beczki po bourbonie. Tym razem jest to 600-litrowa beczka typu Butt z europejskiego dębu.

Jeśli chodzi o beczki po sherry, to trzeba przyznać, że tego typu drewno (dąb europejski) wpływa nieco inaczej na destylat, niż beczki z dębu amerykańskiego, w których jakiś czas spędziło to wino.

Dąb amerykański daje więcej słodyczy, wanilii, toffi, czy na przykład kokosowych nut. Dąb europejski, z kolei, niesie ze sobą sporą dawkę przypraw, takich jak imbir, kardamon, kolendra, suszone owoce, anyż, goździki, czy nawet wrażenie smaku cynamonu. Continue reading „The Balvenie Single Barrel Sherry Cask 15yo – recenzja”

The Balvenie Caribbean Cask – recenzja

The Balvenie Caribbean Cask

Miałem już przyjemność degustować i opisywać rumy z beczek po bourbonie (Plantation 2002, Ron Vacilõn Añejo 25 Años) i bardzo mi smakowały. To połączenie wyjątkowo przypadło mi do gustu.

Balvenie 14

Jeśli jednak chodzi o whisky z beczek po rumie… no cóż, nie jestem ich fanem, delikatnie rzecz ujmując. A może po prostu do tej pory nie natknąłem się jeszcze na tę, która trafi w mój gust? Ardbeg Drum nie podołał. Próbowałem jeszcze kilku i żadna jakoś szczególnie mnie nie ujęła. Mam nadzieję, że z The Balvenie Caribbean Cask będzie inaczej.

The Balvenie Caribbean Cask

Balvenie znaczy „Farma Beathan’a”. Jest to nazwisko biskupa Mortlach z XI w.

Scotch Single Malt

14 lat

Region: Speyside

43% objętości alkoholu

Filtrowana na zimno

Nietorfowa

Leżakowana w beczkach po bourbonie, finiszowana w beczkach po rumie

Balvenie 14yo

Kolor: bursztyn +1, z dodatkiem karmelu

Notka smakowa

Zapach: przyjemny, od razu czuć wpływ beczek po rumie, ale spodziewałem się lepszego ukrycia alkoholu. Toffi, sok jabłkowy, anyż, ananas, goździki, siano, arbuz, świeżo skoszona trawa, kumin, powidła śliwkowe, miód, wiśnie w likierze. 21/25

Smak: ciekawe połączenie słodyczy i wytrawnej goryczki. Cappuccino, miód, gorzka czekolada, kandyzowana skórka pomarańczy, imbir, goździki, ananas, brzoskwinie w syropie, dojrzałe gruszki, banany, anyż. Alkohol nieźle ukryty. 21/25

Finisz: orzechy laskowe, kakao, przypalony karmel, suszone śliwki, goździki, imbir. Trochę krótki, ale przyjemny. 21/25

Balans: idealny daily dram. Świetnie sprawdzi się do jakiegoś filmu, lub na spotkanie ze znajomymi, ale myślę, że jak chcemy się nim po prostu delektować i poszukać trochę głębi, to whisky ta także sprosta naszym oczekiwaniom, a poszukiwania te mogą dać nam dużo przyjemności. 22/25

Ogólnie: 85/100

Inne opinie

Ralfy (2017): 89/100

whiskyfun (2013): 84/100

Cena: ok. 250 zł

Jak to podsumować?

W końcu niezła whisky z beczek po rumie. Nie jest to żaden sztos, ale całkiem przyzwoity trunek.

Polecam

Więcej zdjęć tutaj

Whisky Reset na Facebooku

The Balvenie aged 12 years, DoubleWood – recenzja

The Balvenie 12 DoubleWood

Whisky dwunasto- a w zasadzie trzynastoletnia. Pierwsze 12 lat spędza w dwóch rodzajach beczek po bourbonie: zwykłych barrels oraz hoghsheads. Potem na 9 miesięcy trafia do hiszpańskich beczek po sherry pierwszego napełnienia (z dębu europejskiego). Na koniec całość zlewana jest do wielkich drewnianych kadzi, gdzie całość „przegryza się” przez okres od 3 do 4 miesięcy. Łatwo więc wyliczyć, że dostajemy dodatkowe 12-13 miesięcy leżakowania w gratisie 😉

Continue reading „The Balvenie aged 12 years, DoubleWood – recenzja”