Tobermory 1995 vs Glenrothes 1997 – porownanie

Tobermory 1995 vs Glenrothes 1997

Postanowiłem znowu porównać bottling Loży Dżentelmenów z The Taste of Whisky. Niedawno porównywałem Benromach od Loży z Miltonduff od TToW. Dzisiaj mam chyba trochę trudniejsze zadanie, bo obydwie zestawiane dzisiaj whisky oceniłem na tyle samo punktów. Panie i Panowie, Tobermory 1995 vs Glenrothes 1997.

Oczywiście fakt, że obie whisky zdobyły tyle samo punktów nie oznacza jeszcze, że z góry można założyć, że będzie remis. W podobnych porównaniach chodzi mi raczej o wykazanie podobieństw i różnic między trunkami, a nie o kopię notatek z recenzji. Dlatego wynik może nie być oczywisty.

1. Tobermory 1995 (selekcja Loży Dżentelmenów)

2. Glenrothes 1997 (butelkowana przez The Taste of Whisky)

Continue reading „Tobermory 1995 vs Glenrothes 1997 – porownanie”

Glenrothes Sherry Cask Reserve – recenzja whisky

Glenrothes Sherry Cask Reserve

Glenrothes, to destylarnia znajdująca się w regionie Speyside. Dzisiaj spotykam się z typową dla tego regionu maturacją w beczkach po sherry, co bardzo lubię, zwłaszcza, jeśli whisky jest dojrzała, czyli spędziła w nich wystarczającą ilość czasu. Niestety, obawiam się, że w przypadku Glenrothes Sherry Cask Reserve, destylat nie dojrzewał zbyt długo, na co wskazuje brak deklaracji wieku na etykiecie.

Na szczęście, były to bardzo aktywne beczki pierwszego napełnienia, więc możemy się spodziewać dużego wpływu sherry. Gdy do tego dodamy „kastrację” whisky do ledwie wymaganych 40% objętości alkoholu, może się okazać, że jego intensywność uda się całkiem nieźle ukryć… Zobaczymy. Continue reading „Glenrothes Sherry Cask Reserve – recenzja whisky”

Glenrothes 1997 The Time #1, TToW – recenzja

Glenrothes 1997 The Time #1, Whisky Elements, The Taste of Whisky

Glenrothes, to destylarnia, której lwia część zasobów trafia do blendów (między innymi Famous Grouse). Jako single malt butelkowane jest zaledwie około 2% całej produkcji. Na szczęście część udało się dostać polskiemu niezależnemu bottlerowi, The Taste of Whisky.

Rozlano tylko 74 butelki Glenrothes 1997 . Naszą uwagę (a przynajmniej moją) od razu przykuwa piękna etykieta. Tutaj TToW także się postarali. Więcej na temat samej etykiety (a także świetną recenzję) możemy przeczytać na blogu whisky by night. Continue reading „Glenrothes 1997 The Time #1, TToW – recenzja”