Rambler Highland Park 2005 PX Octave Finish – recenzja

Rambler Highland Park 2005 PX

To moje drugie spotkanie z Rambler Highland Park 2005. Poprzednim razem miałem przyjemność próbować 16-letniej edycji z beczki po bourbonie, przy okazji degustacji whisky z Orkadów prowadzonej przez Artura Brzychcy. Tym razem jednak whisky ta dodatkowy rok spędziła w maleńkiej beczce po sherry PX.

Continue reading „Rambler Highland Park 2005 PX Octave Finish – recenzja”

Rambler Highland Park 2005 – recenzja whisky

Rambler Highland Park

Kolejna odsłona whisky podczas degustacji whisky z Orkadów, prowadzonej przez Artura Brzychcy z Loży Dżentelmenów. Tym razem to Rambler Highland Park – single cask w mocy beczki, leżakowany 16 lat.

Continue reading „Rambler Highland Park 2005 – recenzja whisky”

Rambler Mannochmore 2006 – recenzja whisky

Rambler Mannochmore 2006

Kolejna mało znana destylarnia zabutelkowana przez Lożę Dżentelmenów. Rambler Mannochmore 2006 – 13-letni single cask z beczki ponownego napełnienia po bourbonie. Oczywiście w wersji cask strength, bez filtracji, bez barwników i (na szczęście) bez żadnego finiszowania.

Continue reading „Rambler Mannochmore 2006 – recenzja whisky”

Rambler Inchgower 2009 – recenzja whisky

Rambler Inchgower 2009

Tym razem 10-letnia whisky od Loży Dżentelmenów. Rambler Inchgower 2009 – kolejna mało znana destylarnia. Do tej pory z whisky z tej gorzelni spotkałem się tylko raz. Był to single cask butelkowany przez niezależnego bottlera Hepburn’s Choice. To był dramat! Wspomniałem o niej we wpisie Top 20 niepolecanych whisky. Jednak jedna jaskółka wiosny nie czyni – zobaczymy co tam w kieliszku zagości dzisiaj.

Zdjęcie: Krasowski Fotografia

Continue reading „Rambler Inchgower 2009 – recenzja whisky”

Rambler Ledaig 2010 – recenzja whisky

Ledaig 2010

Destylarnia Tobermory i Loża Dżentelmenów – to może być dobre połączenie. Ostatnim takim combo, spośród whisky opisanych na blogu, była 22-letnia Tobermory 1995 z beczki po sherry. Whisky ta bardzo mi smakowała, więc tym bardziej cieszę się na dzisiejszą degustację Ledaig 2010 – 10-letnią, dymną edycję, również w mocy beczki.

Zdjęcie: Artur Brzychcy

Continue reading „Rambler Ledaig 2010 – recenzja whisky”