Gravedigger Bowmore BA vs Gravedigger Laphroaig BA

Gravedigger Bowmore BA vs Gravedigger Laphroaig BA

Po bardzo udanych degustacjach tych dwóch piw, postanowiłem zestawić je ze sobą, żeby wykazać podobieństwa, a może przede wszystkim, dzielące je różnice. Jak bardzo różnią się whisky z destylarni Bowmore i Laphroaig, wiedzą wszyscy fani torfowych whisky, jednak czy będzie to widoczne w RISach leżakowanych w beczkach po tych whisky? Pora się przekonać. Gravedigger Bowmore BA vs Gravedigger Laphroaig BA

Continue reading „Gravedigger Bowmore BA vs Gravedigger Laphroaig BA”

The Gravedigger Laphroaig BA – recenzja piwa

The Gravedigger Laphroaig BA

Gdy ostatnio miałem do czynienia z Gravediggerem Bowmore BA, byłem bardzo zadowolony. Mimo, że nie przepadam za destylarnią Bowmore, piwo było świetne, bardzo dobrze ułożone, mocne, intensywne i gęste. Jednak spodziewam się, że dzisiaj może być jeszcze lepiej, ponieważ na tapet idzie The Gravedigger Laphroaig BA.

Continue reading „The Gravedigger Laphroaig BA – recenzja piwa”

The Gravedigger Bowmore BA RIS – recenzja piwa

The Gravedigger Bowmore BA

Gdy na tapecie pojawia się RIS z dobrego, kraftowego browaru, a na dodatek jest to wersja barrel aged, to od razu wieczór staje się piękniejszy. The Gravedigger Bowmore BA. Z ciekawością obserwuję wątki i dyskusje na temat beczek używanych do leżakowania różnych alkoholi. Na przykład te po bourbonie, są niezwykle cenione w świecie leżakowanych piw. Jednak dość często (zupełnie, moim zdaniem niesłusznie) traktowane są po macoszemu w świecie szkockiego nektaru. Ostatnio przyszła moda na jakieś takie czarne whisky. Coraz więcej zdjęć na różnych fejsbukowych grupach przedstawia kieliszki z łychą, która wygląda, jakby już została zmieszana z colą w proporcji co najmniej 1:1.

No, ale nie odbiegajmy zbytnio od tematu. Tutaj mamy RISa leżakowanego w beczkach po szkockiej whisky z destylarni Bowmore.

Bowmore

Jest to najstarsza gorzelnia na wyspie Islay i jedna z najstarszych w całej Szkocji. Powstaje w niej whisky z dość wyraźnie torfową nutą. Bardzo chętnie używa się tam beczek po sherry, co nadaje (lub teoretycznie ma nadawać) trunkowi głębi i wielowarstwowości. I teraz taka beczka ma oddać to, co najlepsze naszemu Gravediggerowi.

No to teraz pozostaje nam otworzyć piwo i zajrzeć do butelki.

Na etykiecie możemy przeczytać:

„Mroczny i czarny Russian Imperial Stout – król wszystkich piw. Niezwykle kompleksowy trunek oferujący aromat złożony z czekolady, świeżo palonej kawy oraz wyciszonej nuty szlachetnego alkoholu. Likierowa słodycz i pełnia zostały w nim obudowane mocną w cyfrach, ale przyjemną w ustach goryczką” Continue reading „The Gravedigger Bowmore BA RIS – recenzja piwa”

Komes Russian Imperial Stout – recenzja piwa

Komes Russian Imperial Stout

Dzisiejsze piwo – Komes Russian Imperial Stout próbowałem kilka razy. Zawsze od razu po zakupie i szczerze przyznam, że nie do końca mnie przekonały. Były mocne, alkoholowe, trochę przegazowane. Tym razem poczekałem kilka miesięcy, żeby się przekonać co to da.

Z etykiety:

KOMES RUSSIAN IMPERIAL STOUT to mocne, esencjonalne i złożone, ciemne piwo górnej fermentacji leżakowane przez 6 miesięcy. Specjalność doceniana przez piwoszy na całym świecie. Zdecydowana paloność, charakterystyczna dla tego stylu, pochodzi od prażonego jęczmienia. Akcenty kawowe, czekoladowe oraz suszonych śliwek są zrównoważone wyraźną goryczką. Wykorzystany dodatek słody żytniego zwiększa treściwość i aksamitność RIS-a.

Piwo jest intensywne w smaku i zapachu m.in. dzięki dodatkowi aromatycznych, ukraińskich odmian chmielu Klon i Slovianka. Mimo sporej mocy trunku, alkohol nie narzuca się, a tylko przyjemnie rozgrzewa.

Komes Russian Imperial Stout

Continue reading „Komes Russian Imperial Stout – recenzja piwa”

Srogi Niedźwiedź RIS z browaru Łąkomin – recenzja

Srogi Niedźwiedź

Dziś w kieliszku degustacyjnym pojawił się Srogi Niedźwiedź – RIS z Browaru Łąkomin.

Srogi Niedźwiedź

Browar kraftowy Łąkomin Pałacyk

Russian Imperial Stout

Objętość alkoholu: 10,7%

Ekstrakt 24,5° Plato

IBU: 50

Skład:

Woda, słody (pale ale, monachijski 1, Caramunich 1, Caraaroma), jęczmień palony, płatki jęczmienne, cukier muscovado, chmiele (Marynka, Lubelski), drożdże safale S-04

Piwo górnej fermentacji, niefiltrowane, niepasteryzowane

Pojemność butelki: 330 ml

Termin przydatności do spożycia: sierpień 2019

Termin degustacji: wrzesień 2019

Zapach z butelki: czekolada, melasa, goździki, suszone śliwki i rodzynki

RIS

Kolor: czarna kawa

Jasnobeżowa piana szybko redukuje się do cienkiego pierścienia

Notka smakowa

Zapach: szynka wędzona, pumpernikiel, kakao, faktycznie czuć ten cukier muscovado, poza tym, baton orzechowy… Snickers! 😁 alkohol praktycznie niewuczuwalny.

Smak: powidła śliwkowe, karmel, orzechy włoskie, syrop klonowy, melasa, pieczone jabłka z cynamonem, imbir, gorzka pomarańcza, goździki. Tutaj już czuć alkoholową intensywność. Jak można się było spodziewać, już przy pierwszym kontakcie z podniebieniem wyraźnie czujemy z jaką mocą mamy do czynienia. Poza tym brak filtracji i pasteryzacji jeszcze wzmaga te doznania. Sam alkohol, choć wyraźnie wyczuwalny, sprawia wrażenie dość dobrze ułożonego, przyjaznego. Całość przyjemnie skomponowana, chociaż konsystencja mało oleista, powiedziałbym nawet, że ten Srogi Niedźwiedź jest trochę rozwodniony. Niskie wysycenie.

Goryczka: 2,5/5

Finisz: cukier muscovado, popiół, płatki śniadaniowe, imbir, karmel. Długi i intensywny.

Balans: największe wrażenie zrobił na mnie zapach z butelki, gdzie dominowała bardzo intensywna czekolada i suszone owoce. Potem przyjemny smak i długi finisz to kontynuacja przygody z tym piwem. Gdyby tylko smak był tak intensywny, jak alkohol…

Ogólnie: całkiem nieźle, ale czegoś brakuje… dojrzałości, ułożenia?

Cena: ok 13 zł

Więcej zdjęć tutaj

Whisky Reset na Facebooku

Tanatos Whisky RIS z browaru Olimp – recenzja

Tanatos Whisky RIS z browaru Olimp

Tanatos Whisky RIS

Whisky Russian Imperial Stout

Skład: woda, słody: pilzneński, karmelowy 600, Whisky Castlemalting, Abbey Castlemalting, Special B®, Carafa III specjal ®, Chmiele: Magnat, Dodatki: płatki owsiane, jęczmień palony, palona pszenica, cukier muscovado, Drożdże: Safale US-05

Zawartość ekstraktu: 27% wag.

Alkohol: 10% obj. Continue reading „Tanatos Whisky RIS z browaru Olimp – recenzja”