Rum 67%, domowy destylat – recenzja

Rum 67%

Jakiś czas temu opublikowałem recenzję śliwowicy, wydestylowanej przez mojego Kolegę, Wojtka. Wrażenia były naprawdę świetne, a sam trunek oceniony w tradycyjny sposób, zdobył 85,5/100. Link do wpisu można znaleźć <tutaj>. Tym razem nadszedł czas na kolejny eksperyment: Rum 67%.

Continue reading „Rum 67%, domowy destylat – recenzja”

Captain Morgan Private Stock – recenzja rumu

Captain Morgan Private Stock

Captain Morgan Private Stock Premium Barrel, to rum z dodatkiem przypraw i różnych substancji słodzących. Składa się z destylatów leżakowanych przez dwa lata w beczkach po bourbonie. Ładna butelka, korek i ciekawa etykieta prawdopodobnie mają trafić w gusta miłośników marki Captain Morgan, jednak zapewne się ze mną zgodzicie, że nie to jest najistotniejsze w tego typu trunkach.

Continue reading „Captain Morgan Private Stock – recenzja rumu”

Plantation Original Dark Double Aged Rum – recenzja

Plantation Original Dark Double Aged Rum

Kolejne spotkanie z Plantation Rum. Do tej pory na blogu znalazły się edycje Multi Islands XO Single Cask, oraz 2002 Vintage Edition Jamaica.

Plantation Original Dark Double Aged Rum dojrzewał na Karaibach w beczkach po bourbonie, po czym po przetransportowaniu do Francji finiszowany został w beczkach z dębu limousine – francuskiego dębu szypułkowego. Continue reading „Plantation Original Dark Double Aged Rum – recenzja”

Neisson XO Rhum Agricole – recenzja

Neisson XO Rhum Agricole

Rum ten powstaje w najmniejszej destylarni na Martynice, której położenie na zboczach wulkanu Pelée ma nadawać trunkowi niepowtarzalny charakter.

zdj. Johannes L. Breit (Single Cask Rum)

Co ciekawe, rok powstania destylarni pokrywa się z rokiem ostatniej erupcji tego wulkanu (1932 rok). Właściciele zaimponowali mi odwagą – chyba niczego się nie boją 😉

Widać to w odważnym podejściu do samej produkcji. Continue reading „Neisson XO Rhum Agricole – recenzja”

Foursquare Principia Single Blended Rum – recenzja

Foursquare Principia

Po średnio udanych degustacjach różnych „Zacapów” i innych wynalazków, w końcu przyszedł czas na prawdziwy sztos. Już samo przeczytanie informacji na etykiecie wywołuje szybsze bicie serca.

Całość pochodzi z jednej, karaibskiej destylarni, a produkowana jest w kolumnowym aparacie destylacyjnych oraz w miedzianym alembiku (stąd kategoria: single blended rum). Proces maturacji też wygląda bardzo obiecująco. 3 lata w beczkach po bourbonie plus 6 lat w beczkach po sherry! Całość zabutelkowana jest w mocy beczki, bez filtracji na zimno, bez dodatku karmelu i co najważniejsze: bez dodatku cukru, glukozy, czy gliceryny. Continue reading „Foursquare Principia Single Blended Rum – recenzja”

Plantation Multi Islands XO Single Cask – recenzja

Plantation Rum Multi Islands XO

Plantation Rum Multi Islands XO Single Cask. Ładna butelka, na etykiecie znajduje się dużo informacji. To blend rumów z trzech destylarni, leżakowany w trzech rodzajach beczek. Określenie „single cask” nabiera więc nowego, raczej symbolicznego znaczenia. Continue reading „Plantation Multi Islands XO Single Cask – recenzja”

Koko Kanu Original (biały rum), 37,5% – recenzja

Koko Kanu Original

Koko Kanu zdecydowanie bliżej do likieru, niż do rumu. Właśnie tak do niego podejdę. Nie przepadam za tego typu miksturami, ale może coś mnie zaskoczy? Zobaczymy.

Koko Kanu

Koko Kanu Original

Kraj: Jamajka

Styl: rum biały z dodatkiem przypraw

Objętość alkoholu: 37,5%

Produkt bazowy: melasa Continue reading „Koko Kanu Original (biały rum), 37,5% – recenzja”

Ron Zacapa Centenario XO – recenzja

Ron Zacapa Centenario XO

Niedawno na jednej ze stron internetowych, przeczytałem, że Zacapa XO to rum z segmentu ultra-premium, a sama marka zyskała miano „jednej ze stu najbardziej wartościowych luksusowych marek na świecie”.

Z kolei, jeśli chodzi o przydatne informacje, dowiedziałem się, że proces produkcji tegoż rumu rzeczywiście zasługuje na wzmiankę. Najmłodszy składnik dojrzewał w beczce 6 lat, a do leżakowania użyto 4 rodzajów dębowych beczek. Continue reading „Ron Zacapa Centenario XO – recenzja”

Ron Zacapa 23 Sistema Solera – recenzja

Ron Zacapa 23 Sistema Solera

Po degustacji Ron Zacapa Solera Reserva 15 oraz kilku słowach na temat samego procesu produkcji, przyszła kolej na kolejny blend rumów z Gwatemali. Do kieliszka trafia Sistema Solera 23.

Ron Zacapa 23

Sistema Solera

Objętość alkoholu: 40%

Blend rumów dojrzewających od 6 – 23 lat Continue reading „Ron Zacapa 23 Sistema Solera – recenzja”

Cukier i inne ciekawostki w Ron Zacapa, oraz recenzja Ron Zacapa Solera Reserva 15

Zacapa

Zacapa to nazwa miasta w Gwatemali. W stulecie jego powstania, czyli w roku 1976, stworzono rum noszący tę samą nazwę. Rum ten produkowany jest w ciekawy sposób z dużą dbałością o szczegóły.

Zamiast melasy, jako produktu bazowego, zdecydowano się na użycie syropu z trzciny cukrowej, a do fermentacji używa się drożdży pozyskiwanych z ananasów. Butelki zdobione są ręcznie plecioną matą, wykonywaną przez miejscową ludność Gwatemali.

Ron Zacapa

Proces produkcji

Sam proces maturacji odbywa się wysoko w górach (2300 m. n.p.m.), gdzie powietrze jest rzadsze, a wilgotność bardzo wysoka. Wszystko to ma mieć unikalny wpływ na dojrzewanie destylatu.

Gdy w niektórych rejonach świata, w internetową przeglądarkę wpiszemy hasło: „najlepszy rum na świecie”, od razu pojawi się nam Ron Zacapa XO, jako pierwsza pozycja.

Chyba nie dla każdego

Z drugiej strony, wprawieni smakosze, osoby, dla których liczy się jakość i jak najbardziej naturalny produkt – (tacy, dla których rum musi być bez dodatku cukru, bez karmelu, najlepiej z pojedynczej beczki, butelkowany w mocy beczki) zapewne będą omijać Ron Zacapa szerokim łukiem.

Wystarczy zadać sobie odrobinę trudu, żeby doszukać się w sieci informacji o tym, jak dużo cukru dodano w procesie produkcji, żeby ukryć alkohol i „poprawić” 🤦‍♂️ walory smakowe.

Zanim otworzę butelkę rumu, sprawdzam na kilku stronach internetowych, czy dodano do niego cukier. Oto co znalazłem tym razem.

Co prawda, dwa różne źródła podają nieco rozbieżne informacje na temat zawartości cukru zarówno w rumie Zacapa 23 Solera, jak i w Zacapa XO, jednak w obu przypadkach współczynnik objętości cukru jest dość wysoki.

Teraz nadszedł czas, aby zmierzyć się z pierwszym z trzech rumów z Gwatemali. Na pierwszy ogień pójdzie wersja z piętnastką na etykiecie.

Ron Zacapa Solera Reserva 15

Kraj: Gwatemala

Wiek destylatów 5-15 lat

40% objętości alkoholu

Leżakowany w beczkach po bourbonie i po sherry Pedro Ximénez.

Kolor: bursztyn +1, z dodatkiem karmelu

Notka smakowa

Zapach: mleczna czekolada, karmel, anyż, goździki, wanilia, drewno, suszone śliwki, rodzynki (o! czuć te beczki po sherry), kajmak, toffi, bita śmietana. Alkohol dobrze schowany. 21/25

Smak: bardzo słodki. Cappuccino, lody waniliowe z bitą śmietaną i polewą toffi, anyż, karmel, drewno, mleczna czekolada. 20/25

Finisz: krótki. Bardzo krótki. Cola, karmel, drewno, siano, brzoskwinia. 18/25

Balans: ciekawie się zapowiadało. Przyjemny zapach, potem dość ciekawy, pomimo przesadnej słodyczy, smak. Niestety finisz jest bardzo krótki i znika w mgnieniu oka. Ogólne wrażenia są całkiem pozytywne, ale całe to zamieszanie – ta fermentacja soku z trzciny tłocznego na zimno, te ręcznie plecione słomiane maty na butelce, to leżakowanie w górach – to, moim zdaniem, niezły chwyt marketingowy, na który sam osobiście się nie nabieram. 18/25

Ogólnie: 77/100

Cena: od 220 zł

Przyzwoity rum. Da się pić na czysto.

Recenzja Zacapa 23 Solera Reserva

Za 4 dni recenzja Zacapa XO

Więcej zdjęć tutaj

Whisky Reset na Facebooku