Veles Rum Smoky 5 years old – recenzja dymnego rumu

Veles Rum Smoky

Niestety, to już ostatnia degustacja Veles Distillery – wszystko co dobre szybko się kończy. Tym razem na tapet wezmę Veles Rum Smoky 5 years old.

Continue reading „Veles Rum Smoky 5 years old – recenzja dymnego rumu”

Veles Rum Trio 5 years old – recenzja rumu

Veles Rum Trio

Kolejna, trzecia już odsłona Veles Distillery. Na blogu znalazły się już dwie whiskey, jednak tym razem mamy do czynienia z Veles Rum Trio 5 years old. Jest to pięcioletni rum, dodatkowo leżakowany w trzech 50-litrowych beczkach, w których wcześniej dojrzewały whiskey Wolf & Oak.

Continue reading „Veles Rum Trio 5 years old – recenzja rumu”

Veles Whiskey Smoky – recenzja whiskey

Veles Whiskey Smoky

Po całkiem udanej degustacji Veles Whiskey Quattro, przyszedł czas na Veles Whiskey Smoky. Na temat samego projektu Veles Distillery napisałem <tutaj>.

Continue reading „Veles Whiskey Smoky – recenzja whiskey”

Veles Whiskey Quattro – recenzja whiskey

Veles Whiskey Quattro

Dziś spróbujemy Veles Whiskey Quattro. Jest to butelka oferowana wyłącznie na polski rynek. Jednak wbrew pozorom, nie jest to polska whiskey. Destylat sprowadzany jest z USA, poddawany dodatkowemu leżakowaniu i butelkowany w Polsce. Ale zacznijmy od kilku słów na temat samego projektu Veles Distillery.

Kilka dni temu, Internet obiegło to zdjęcie:

Nie bardzo wiedziałem o co chodzi, ale po bliższym przyjrzeniu się etykietom, sytuacja powoli zaczęła się klarować.

Veles Distillery

Na etykiecie widnieje podpis Michała Płucisza. Jest to Master Distiller Wolf & Oak Distillery – polskiej destylarni usytuowanej w Stanicy. Jednak na etykiecie nie znajdziemy nazwy destylarni Wolf & Oak. Oznacza to, że spirytus nie powstał w Polsce, tylko został sprowadzony zza granicy.

Veles Distillery to autorski projekt Michała Płucisza. Projekt polega na sprowadzaniu trunków z całego świata, które następnie leżakowane są w specjalnie wyselekcjonowanych beczkach, które przygotowywane są przez pracowników Wolf & Oak.

Jak to ujął Michał, „Wypalamy, wędzimy, butelkujemy! Dym i ogień!!!

Kilka słów od Michała Płucisza

W Polsce jest już co najmniej kilkunastu „bottlerów”, którzy selekcjonują trunki, butelkują je najczęściej w destylarni i sprzedają w Polsce. Mnie bardziej kręci praca z samymi beczkami. To one i ich absolutna indywidualność skłoniły do uruchomienia destylarni Wolf and Oak. Z tego powodu szukam jakościowych trunków w różnych destylarnich na całym świecie i leżakuje je w wybranych przeze mnie beczkach. Chciałbym zmienić charakter trunku, który przyjeżdża. Nie chcę chwalić się pochodzeniem alkoholu, a pozytywnie zaskoczyć efektem końcowym. Whiskey najbliższa mojemu sercu to żytnia lub burbon – trunki zdecydowanie wyraziste lub „tłuste” w smaku, z dobrze ukrytym alkoholem.

Aktualne dwa wydania są finiszowane w małych beczkach, gdzie praca pomiędzy trunkiem a dębiną zachodzi stosunkowo szybko. Mam nadzieję, że udało mi się uzyskać wysoką pijalność a użycie polskich beczek wprowadziło „pozytywny polski pierwiastek”. Lubię zarówno wersję niewędzoną jak i smoky. W tej drugiej dym nie ma dominować, ma być daleko od klimatu choćby Ardbega. Nigdy nikogo nie naśladowałem i tak samo w tym wypadku, chciałem uzyskać unikalny charakter. Oczywiście ta „unikalność” musi być pijalna i przyjemna w odbiorze, ale to już nie mi oceniać. Na pewno każda konstruktywna krytyka znajdzie swoje odzwierciedlenie w kolejnych edycjach 🙂

Sam miałem okazję spróbować wszystkich czterech trunków. Oczywiście każdy z nich znajdzie się na blogu. Zacznijmy od Whiskey Quattro.

Continue reading „Veles Whiskey Quattro – recenzja whiskey”