Ardbeg 8 For Discussion – recenzja whisky

Ardbeg 8 For Discussion Committee Release

Było już leżakowanie w kosmosie, a teraz alternatywna rzeczywistość. Trochę Sci-fi w świecie whisky nie zaszkodzi. W końcu to nie tylko trunek dla śmietanki w garniturach. Proszę Państwa, oto Ardbeg 8 For Discussion.

Continue reading „Ardbeg 8 For Discussion – recenzja whisky”

Ardbeg Perpetuum – recenzja whisky

Ardbeg Perpetuum

W 2015 roku, z okazji dwustulecia istnienia, destylarnia wypuściła na rynek kilka szczególnych edycji. Wtedy też światło dzienne ujrzał Ardbeg Perpetuum – nawiązujący swoją nazwą do nieskończoności. Continue reading „Ardbeg Perpetuum – recenzja whisky”

Ardbeg Corryvreckan – recenzja whisky

Ardbeg Corryvreckan

Whisky ta światło dzienne ujrzała już w roku 2008, jednak dopiero w roku 2016, wraz z Ardbeg Uigeadail, trafiła do stałej oferty destylarni. Zarówno jedna, jak i druga, butelkowane są w dość wysokiej mocy, a dzisiejsza posiada objętość alkoholu na poziomie 57,1%. Ponadto, do leżakowania Corryvreckan, użyto beczek pierwszego napełnienia z francuskiego dębu szypułkowego.

Początkowo zamysł był taki, by całość destylatów leżakowała w beczkach z francuskiego dębu. Dąb francuski, w przeciwieństwie do amerykańskiego, nadaje dojrzewającym w nim destylatom, mocno taniczny, cierpki, ziołowo-przyprawowy charakter. Efekt nie był zbyt ciekawy – whisky była bardzo wytrawna, a finisz był ostry, nieprzyjemny i bardzo krótki, więc idea wymagała jeszcze niemałego szlifu. Na szczęście, destylarnia Ardbeg popracowała trochę nad tym pomysłem.

Wersja ostateczna

W końcu zdecydowano się na użycie beczek po bourbonie w ilości 70% oraz wspomnianych europejskich beczek z francuskiego dębu szypułkowego (30%). Nie mówimy tutaj o żadnym finiszowaniu destylatów, tylko o pełnej maturacji, po czym spirytus z obu rodzajów drewna mieszany jest razem.

Wbrew powszechnym opiniom, whisky ta, podobnie, jak Uigeadail, nie jest butelkowana w mocy beczki. Continue reading „Ardbeg Corryvreckan – recenzja whisky”

Ardbeg Wee Beastie 5 years old – recenzja whisky

Ardbeg Wee Beastie

Choć whisky ta ujrzała światło dzienne całkiem niedawno (marzec 2020), chyba już wszystko o niej napisano. Starałem się jak najszybciej ją opisać, a czuję się, jakbym był pod tym względem na samym końcu. Ardbeg Wee Beastie będzie bohaterem wieczoru. Zaraz się okaże czy pozytywnym, czy nie.

Zdj. Paweł Sołtysiak

Mamy tu whisky z deklaracją wieku, leżakowaną w beczkach po bourbonie i po sherry oloroso. Jak zwykle, ok. 50 PPM. Na uwagę zasługuje fakt, że butelka ta ma na stałe uzupełnić podstawowe portfolio destylarni i jest szóstą odsłoną wspomnianej oferty.

Nazwa Wee Beastie, czyli „mała bestyjka”, nawiązuje do upiornych, natrętnych owadów, bezlitośnie kąsających zarówno mieszkańców wyspy Islay, jak i turystów w pogodne, bezwietrzne dni. Na szczęście, około 70% dni w roku, na Islay pada deszcz, więc rzeczone „bestyjki” aż tak nie dają się we znaki. Continue reading „Ardbeg Wee Beastie 5 years old – recenzja whisky”

Ardbeg Traigh Bhan Batch 01 – recenzja

Ardbeg Traigh Bhan

We wrześniu 2019 roku, do oferty destylarni trafił Ardbeg Traigh Bhan. Jest to pierwsza edycja z oznaczeniem wieku od czasu Ardbeg Ten. Tym razem jest to 19-letnia wersja Small Batch, co oznacza, że kolejne jej wypusty mogą się od siebie różnić i z pewnością tak będzie.

Batch nr 01, to edycja z beczek po bourbonie i po sherry oloroso. Nie jest to jednak whisky finiszowana w beczkach po sherry, lecz mamy tutaj kupaż destylatów, z których część dojrzewała przez cały czas w beczkach po bourbonie, a część w beczkach po oloroso. Continue reading „Ardbeg Traigh Bhan Batch 01 – recenzja”

Ardbeg Auriverdes – recenzja whisky

Ardbeg Auriverdes

Ardbeg Auriverdes pojawił się w roku 2014 w ilości 6600 butelek. Po raz kolejny mamy wypust bez oznaczenia wiekowego, ale Ardbeg zdążył nas już do tego przyzwyczaić. Mimo, że na butelce nie znajdziemy deklaracji wieku, możemy się dowiedzieć, że whisky została wydestylowana w roku 2002. Ardbeg Auriverdes ujrzał światło dzienne na festiwalu Feis Ile w roku 2014, więc można sobie obliczyć ile czasu spirytus leżakował w beczkach.

Jakie beczki tym razem?

Do dojrzewania destylatu wykorzystano beczki po bourbonie. Tym razem, jednak, zastosowano zabieg mocnego wypalenia górnej oraz dolnej pokrywy beczek. Wspomniany zabieg ma nadać whisky słodkiego, karmelowego charakteru.

Kolejna ciekawa nazwa

Określenie Auriverdes składa się z dwóch słów określających złoty i zielony kolor. Widać tu wyraźne nawiązanie do flagi Brazylii, w której to właśnie w 2014 roku odbywały się mistrzostwa świata w piłce nożnej. Continue reading „Ardbeg Auriverdes – recenzja whisky”

Ardbeg Ten vs Ardbeg Drum – porównanie

Ardbeg Ten vs Ardbeg Drum

Dziś w przeciwnych narożnikach stanęły dwie whisky z tej samej destylarni. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że walka nie będzie wyrównana. Jedna butelka kosztuje około 3 razy więcej niż druga.

Gdy jednak bliżej zbadamy temat, okaże się, że wynik nie będzie tak oczywisty.

Jakoś nie mogłem się oprzeć i musiałem porównać te dwie whisky. Nowości, jakie proponuje nam Ardbeg, to, co najwyżej, przyzwoite NASy (oczywiście, oprócz 19-letniego „Trabanta”), a ceny, jakie musimy za nie zapłacić, przynajmniej na mojej twarzy wywołują lekki grymas niedowierzania. Dziesięcioletnia edycja, to jedna ze stałych pozycji w moim barku. Relacja ceny do jakości powoduje, że zaopatruje się w nią zawsze, gdy jej zasoby mi się kończą. Continue reading „Ardbeg Ten vs Ardbeg Drum – porównanie”

Ardbeg Drum, Standard Release, 46% – recenzja

Ardbeg Drum

Od 2000 roku, destylarnia Ardbeg rokrocznie wypuszcza specjalne edycje swoich whisky. Niektóre z czasem stają się istnymi perełkami i przechodzą do historii, jako kolekcjonerskie białe kruki. Inne wywołują co najwyżej lekki uśmiech na twarzach miłośników destylarni. Ciekawe, jak to będzie wyglądało z opisywaną dziś edycją Ardbeg Drum. Od początku wyglądało to tak: Continue reading „Ardbeg Drum, Standard Release, 46% – recenzja”

Ardbeg An Oa Islay Single Malt – recenzja

Ardbeg An Oa

Obok dziesięcioletniej edycji, Uigeadail i Corryvreckan, Ardbeg An Oa, od września 2017 roku na stałe wszedł do oferty handlowej destylarni. Nie jest butelkowana z taką mocą jak wymienione powyżej odsłony bez oznaczenia wiekowego. Poziom alkoholu został podniesiony o 0,6 procenta w stosunku do „dziesiątki”. Destylarnia zaszalała też z beczkami użytymi do leżakowania destylatów. Continue reading „Ardbeg An Oa Islay Single Malt – recenzja”

Ardbeg Uigeadail Islay Single Malt – recenzja

Ardbeg Uigeadail

Jim Murray opowiadając o tym wypuście, nadmienił, że Ardbeg Uigeadail to pierwszy wypust, który przywodzi mu na myśl whisky z tej destylarni z lat 80. XX wieku. Sam uznał ją za najlepszą whisky roku 2009 i przyznał jej 97/100 punktów zachwalając jej „doskonały balans”.

Od momentu pojawienia się tej Whisky na rynku minęło już 15 lat… ciekawi mnie więc, czy nadal jest tak świetnie, jak było chociażby te 9 lat temu, kiedy zdobywała tak wysokie noty u autora książki „The Whisky Bible”.

Ardbeg Uigeadail

Continue reading „Ardbeg Uigeadail Islay Single Malt – recenzja”