Springbank 21 edycja 2017 – recenzja whisky

Springbank 21

Na temat samej destylarni Springbank nie będę się już rozpisywał. Jednak nadmienię, że to moja ulubiona szkocka gorzelnia i uwielbiam wszystko, co tam robią. Torf, który jest tam używany pochodzi z innego rejonu Szkocji, a jego użycie jest zróżnicowane w zależności od stylu powstającej tam whisky. W edycjach Springbank słód jest wędzony przez 6 godzin, co daje nam lekko dymny charakter (dla porównania, w mocno torfowych edycjach Longrow – produkowanych również w destylarni Springbank – słód wędzony jest przez 48 godzin). Ciekawe jak spisze się Springbank 21 z roku 2017.

Continue reading „Springbank 21 edycja 2017 – recenzja whisky”

Hazelburn 10 Rundlet & Kilderkins – recenzja whisky

Hazelburn 10 Rundlet & Kilderkins

68 litrów. Taką pojemność mają beczki, w których leżakowała nasza dzisiejsza bohaterka wieczoru: Hazelburn 10 Rundlet & Kilderkins. Były to beczki pierwszego napełnienia, w których nie dojrzewa wcześniej żaden alkohol. Jak wiadomo, im mniejsza beczka, tym styczność płynu z jej wewnętrzną powierzchnią staje się większa, a destylat dojrzewa szybciej. Dzięki temu, whisky w stosunkowo krótkim okresie czasu nabierają pożądanego charakteru, stają się bardziej intensywne, a alkohol lepiej się układa.

Continue reading „Hazelburn 10 Rundlet & Kilderkins – recenzja whisky”

Springbank 12 Batch 20 – recenzja whisky

Springbank 12 Batch 20

Po bardzo, ale to bardzo, ale to baaardzo udanej degustacji batcha 13 z 2016 roku, z największą przyjemnością podchodzę do Springbank 12 Batch 20. Chętnie napisałbym coś wzniosłego na temat tej destylarni, lub samej whisky, ale już nie mogę się doczekać, aż jej spróbuję – sami wiecie...

Zdj. Adrian Bera

Continue reading „Springbank 12 Batch 20 – recenzja whisky”

Springbank 21 Single Cask 2016 (Oloroso) – WHISKY ROKU

Springbank 21 Single Cask

Zastanawiałem się nad tym, której whisky przyznać tytuł whisky roku 2020. Faktycznie w tym roku próbowałem wielu różnych fajnych trunków. Świetna Longrow Red Pinot Noir Cask Finish, Ledaig 21-Manzanilla, Clynelish 1996 – 21-letnia Bourbon Cask od Murray McDavid, czy chociażby Bruichladdich The Water od TToW – były rewelacyjne. Jednak żadna nie zrobiła na mnie takiego wyrażenia jak Springbank 21 Single Cask Oloroso, zabutelkowana w 2016 roku.

Continue reading „Springbank 21 Single Cask 2016 (Oloroso) – WHISKY ROKU”

Springbank 15 Rum Wood vs Glen Scotia 2019 Rum Cask

Springbank 15 Rum Wood vs Glen Scotia 2019 Rum Cask

Od kiedy po raz pierwszy spróbowałem Springbank 15 Rum Wood, postanowiłem porównać tę whisky z Glen Scotia Campbeltown Malt Festival 2019 Rum Cask Finish. Obydwie destylarnie należą do regionu Campbeltown. Oprócz tego, obie te whisky mają podobną objętość alkoholu i zbliżony wiek destylatów.

Continue reading „Springbank 15 Rum Wood vs Glen Scotia 2019 Rum Cask”

Glen Scotia Campbeltown Malt Festival 2019 Rum Cask Finish – recenzja

Glen Scotia Campbeltown Malt Festival 2019 Rum Cask Finish

Postanowiłem sięgnąć po tę whisky z dwóch powodów. Po pierwsze: edycja festiwalowa z roku 2020 (finisz w beczkach po porto) bardzo mi smakowała. Po drugie: podczas degustacji Springbank, kiedy to wyraziłem swoją negatywną opinię na temat whisky z beczek po rumie, dosłownie KAZANO MI SPRÓBOWAĆ Glen Scotia Campbeltown Malt Festival 2019 Rum Cask Finish. Continue reading „Glen Scotia Campbeltown Malt Festival 2019 Rum Cask Finish – recenzja”

Springbank 15 Rum Wood – recenzja whisky

Springbank 15 Rum Wood

We wstępie nadmienię tylko, że nigdy nie piłem dobrej whisky z beczek po rumie. Po cichu liczyłem na to, że Ardbeg Drum jakoś sobie poradzi, ale bardzo się zawiodłem. Jednak jeszcze się nie poddałem – przyszedł czas, żeby dać szansę Springbank 15 Rum Wood, whisky butelkowanej w dość wysokiej mocy, 51%.

Continue reading „Springbank 15 Rum Wood – recenzja whisky”

Hazelburn 10 years old – recenzja whisky

Hazelburn 10

Od kiedy ilość napisanych przeze mnie recenzji przekroczyła 600, coraz trudniej wskazać mi ulubione top 5 destylarni, nie mówiąc już o tej jednej jedynej. Jednak gdybym miał wskazać na cechy, jakimi powinna się oznaczać dobra destylarnia, postawiłbym na 1) jakość, 2) smak i 3) różnorodność. Springbank zdecydowanie spełnia wszystkie te 3 wymagania. Dziś spróbuję pierwszy raz jej nietorfową osłonę, zwaną Hazelburn 10 yo. Continue reading „Hazelburn 10 years old – recenzja whisky”

Glen Scotia 15 years old – recenzja whisky

Glen Scotia 15

Ostatnio jakoś dziwnie często Glen Scotia zagląda do mojego kieliszka. Niedawno opisałem edycję Campbeltown Malts Festival 2020 i single cask 16/558-2 2006. Obydwie bardzo mi smakowały, a recenzje można przeczytaj klikając w podświetlone linki. Dziś przyszła kolej na Glen Scotia 15.

Jest to edycja leżakowana w beczkach po bourbonie, butelkowana w mocy 46%, bez filtracji na zimno, o czym chętnie informuje nas producent. Biorąc pod uwagę fakt, że Campbeltown to jeden z moich ulubionych regionów, jeśli chodzi o produkcję whisky, a przy tym mamy tu dość słuszny wiek destylatu i bardzo przystępną cenę Continue reading „Glen Scotia 15 years old – recenzja whisky”

Kilkerran Heavily Peated Batch #1 – recenzja whisky

Kilkerran Heavily Peated

Destylarnia Glengyle istnieje od 1872 roku. Przez wiele lat produkowano w niej whisky single malt. Później nastąpiły lata przestoju, aż dopiero na początku XXI wieku na nowo wszczęto produkcję. Naturalną koleją rzeczy byłoby nazwanie whisky taką nazwa, jaką nosi destylarnia, jednak między innymi z marketingowego punktu widzenia nie byłby to dobry krok. Istnieje już na rynku whisky blended o nazwie Glengyle, więc właściciele gorzelni (nomen omen również sąsiedniej – Springbank) podjęli decyzję o nazwaniu produkowanej tam whisky, Kilkerran. Dziś bierzemy za rogi edycję Kilkerran Heavily Peated

Continue reading „Kilkerran Heavily Peated Batch #1 – recenzja whisky”