GlenAllachie 2008 M&P – recenzja whisky

GlenAllachie 2008

Zawsze lubiłem whisky z destylarni GlenDronach. Najbardziej mile wspominam 18-letnią edycję Allardice, oraz 13-letnią single cask #5480 – obie z beczek po sherry oloroso. Odkąd jednak destylarnię tę przejął koncern Brown-Forman, zauważyłem lekki spadek jakości. Szybko odkryto też destylarnię GlenAllachie, o której wcześniej mało kto słyszał. Dziś do kieliszka trafia GlenAllachie 2008 – 12-letni single cask z beczki po sherry.

Continue reading „GlenAllachie 2008 M&P – recenzja whisky”

GlenAllachie 15 years old – recenzja whisky

GlenAllachie 15 years old

Pierwszym wpisem, jaki napisałem w tym roku była recenzja GlenAllachie 12. Whisky ta nie zrobiła na mnie jakiegoś szczególnego wrażenia. Jednak mam nadzieję, że dzisiaj będzie inaczej – przed Wami GlenAllachie 15.

zdjęcie: Tomasz Rodak

Continue reading „GlenAllachie 15 years old – recenzja whisky”

Glenallachie 12 years old – recenzja whisky

Glenallachie 12

Jeszcze kilka lat temu nie miałem pojęcia o istnieniu destylarni Glenallachie. Mimo, że pierwsze krople destylatu spłynęły już w 1967 roku, to jednak gorzelnia ta dopiero od kilku lat zaznacza swoją pozycję na rynku. Ostatnio, jednak świat zwariował na jej punkcie. Poszczególne jej wypusty rozchodzą się jak świeże bułeczki. Postanowiłem więc również spróbować, co w trawie piszczy. Pod lupę biorę Glenallachie 12.

Zdj. Adrian Bera

Continue reading „Glenallachie 12 years old – recenzja whisky”