Smokehead Sherry Bomb – recenzja whisky

Smokehead Sherry Bomb

Smokehead Sherry Bomb pojawiła się w roku 2018 i pamiętam jak wszyscy jej wyczekiwali. Każdy, u kogo się pojawiła, od razu wrzucał jej zdjęcie na różnych fejsbukowych grupach wywołując zazdrość u kolegów, którzy nie zdążyli się załapać. Ja jakoś nie specjalnie jej poszukiwałem, jednak po ponad dwóch latach od premiery udało mi się znaleźć sampelka, więc czemu by jej nie opisać?

Continue reading „Smokehead Sherry Bomb – recenzja whisky”

Ledaig 10 Pomerol Wine Finish, Ian Macleod – recenzja

Ledaig 10 Pomerol Wine Finish

Na fejsbukowej grupie Whisky Lovers Poland, zaczynamy weekend z destylarnią Tobermory. Będzie więc można bliżej przyjrzeć się różnym edycjom z tej destylarni. Póki co, opisałem jedynie 22-letnią Tobermory i 12-letnią Ledaig (torfowa edycja z tej samej gorzelni), obie butelkowane przez niezależnych dystrybutorów. Podobnie jest dzisiaj. Przed Państwem Chieftain’s Ledaig 10 Pomerol Wine Finish, butelkowana przez Ian Macleod.

Continue reading „Ledaig 10 Pomerol Wine Finish, Ian Macleod – recenzja”

Ledaig aged 12 years, Wilson & Morgan – recenzja

Ledaig 12 Wilson & Morgan

Dymne, torfowe whisky mają swoich zwolenników, a nawet zagorzałych fanów. Większość z nich (a w zasadzie powinienem napisać: większość z nas, bo także uwielbiam dymne klimaty) zanim przeszła do mocno torfowych whisky, zaczynała od tych łagodniejszych.

Ledaig aged 12 years, Wilson & Morgan

Żeby wkroczyć na „drogę torfu”, można na przykład zacząć od Springbank, lub Benromach, później przejść do Clynelish lub Oban. Potem Connemara, lub Ardmore i już jesteśmy gotowi na whisky z wyraźnym dymnymi nutami. Continue reading „Ledaig aged 12 years, Wilson & Morgan – recenzja”

Highland Park 8, Gordon & MacPhail – recenzja

Highland Park 8 Gordon & MacPhail

No w końcu! Wreszcie jakaś whisky, której nazwy nie trzeba się uczyć wymawiać. Highland Park 8 od niezależnego dystrybutora G&M.

Zdjęcia: Łukasz Pawelec

Highland Park 8 Gordon & MacPhail

Scotch Single Malt

Region: Islands (Orkady)

8 lat

43% alkoholu

Torfowa, ok. 20 PPM fenoli Continue reading „Highland Park 8, Gordon & MacPhail – recenzja”

Young & Old 7 Murray McDavid – recenzja

Young & Old, aged 7 years, Murray McDavid Blended Scotch Whisky

Butelka, z którą spotykam się dzisiaj zawiera w sobie zarówno whisky jęczmienne (Malt), jak i zbożowe (Grain) w proporcji 50/50%. Najmłodszy składnik dojrzewał w beczce 7 lat, lecz whisky ta zawiera także o wiele starsze destylaty. Whisky zbożowa pochodziła z destylarni North British i ma podobno równe 30 lat! Dystrybutor na oficjalnej stronie informuje nas, że możemy się spodziewać wyraźnych, dymnych akcentów, a także wyczuwalnego wpływu beczek po sherry.


Continue reading „Young & Old 7 Murray McDavid – recenzja”

Bunnahabhain Heavily Peated 8yo – recenzja

Bunnahabhain Heavily Peated

Destylarnia Bunnahabhain w swoim podstawowym portfolio posiada znaną i bardzo ciekawą edycję dwunastoletnią i przyzwoite NAS-y z fikuśnymi nazwami (np. Bunnahabhain Stiùireadair). Oprócz tego, można oczywiście dostać starsze edycje, jendak ich ceny… najczęściej zachęcają do poszukiwania sampli.

Na szczęście mamy niezależnych dystrybutorów, którzy bardzo lubią butelkować whisky z tej destylarni i w przeciwieństwie do oficjalnych bottlingów, praktycznie zawsze podają jej wiek. Ciekawe, jak sprawdzi się Bunnahabhain Heavily Peated.

Bunnahabhain 8yo

Zdj. Łukasz Pawelec

Gdy do tego wszystkiego dodamy bardzo przyzwoite ceny, można dojść do wniosku, że warto się tymi edycjami zainteresować.

Bunnahabhain Heavily Peated

Bunnahabhain znaczy „Ujście Rzeki”

Scotch Single Malt

Region: Islay

8 lat

Mocno torfowa, ok. 45 PPM

Objętość alkoholu: 43%

Filtrowana na zimno

Butelkowana przez niezależnego bottlera Gordon & MacPhail

Leżakowana w beczkach po bourbonie

Bunnahabhain 8yo

Kolor: bursztyn -2, bez dodatku karmelu

Notka smakowa

Zapach: karmel, suszone banany, brzoskwinie w syropie, masło, dym, toffi, mleczna czekolada, wanilia, czerwony pieprz. Ten „dymek” nie jest zbyt dominujący. Bardziej przypomina dym z palonych liści, połączony z igłami sosny albo innego drzewa iglastego. Alkohol całkiem przyzwoicie zakamuflowany. 21/25

Smak: tutaj dym zdecydowanie bardziej daje o sobie znać. Dopiero w smaku wybija się prawdziwy, klasyczny klimat wyspy Islay. Torfowy, dymny, pyszny… Przypalone drewno, dym, cukierki Werther’s Original, rukola, kukułki, popiół, wodorosty, siano. 22/25

Finisz: średniodługi. Karmel, dym, wanilia, bita śmietana, likier jajeczny. Byłoby znacznie lepiej gdyby nasza „Bunia” zabutelkowana została w mocy co najmniej 46% oraz bez filtracji na zimno. 21/25

Balans: bardzo ciekawa whisky. Przyjemny, głęboki aromat oraz intensywny, „wyspiarski” smak, to najciekawsze jej elementy. Finisz mógłby być dłuższy – za to minus 1 punkt. Generalnie, świetna jakośćne stosunku do ceny. 21/25

Ogólnie: 85/100

Inne opinie

whiskybase: 81,30/100 w oparciu o 133 osób

Ralfy (2016): 87/100 krótko po nalaniu do kieliszka

Ten sam Ralfy, ta sama recenzja: 91/100 po odczekaniu 30 minut od nalania do kieliszka

Wniosek:

Proponuję zrobić to samo. Z czasem, gdy whisky pooddycha, odwdzięczy się nam. Może niekoniecznie trzeba czekać pół godziny, ale 10-15 minut na pewno bardzo dobrze jej zrobi.

Cena: ok. 200 zł

Biorąc pod uwagę stosunek jakości do ceny, polecam

Więcej zdjęć tutaj

Whisky Reset na Facebooku

Caol Ila 2011 selected by Loża Dżentelmenów – recenzja

Caol Ila 2011

Single Cask

Gdy whisky ta spędziła 5 lat w beczce typu Bourbon Hogshead, zespół Murray McDavid (szkocki, niezależny bottler), postanowił przelać całość do beczki po francuskim winie na kolejne dwa lata. Właśnie ta beczka została wybrana przez Artura Brzychcy i zabutelkowana bez rozcieńczania wodą i bez filtracji na zimno, w naturalnym kolorze, aby później Caol Ila 2011, z etykietą Loży Dżentelmenów mogła trafić do butelek a potem do naszych kieliszków. Continue reading „Caol Ila 2011 selected by Loża Dżentelmenów – recenzja”

Robert Graham Speyside 1992 Treasurer Selection – recenzja

Robert Graham Speyside 1992

Sir Robert Graham był handlarzem, który pierwszy swój sklep otworzył w 1874 roku w Glasgow (stąd data na etykiecie butelki). Już 5 lat później jego interes rozrósł się do czterech punktów handlowych, jednak sprzedawanymi tam artykułami były głównie gazety, książki i artykuły tytoniowe.

W roku 1920, Robert Graham był już właścicielem 20 sklepów na terenie Glasgow. Firma była w posiadaniu rodziny aż do lat 90. XX wieku. Na początku XXI w. firma została sprzedana prywatnemu inwestorowi i dopiero od tej pory rozszerzyła asortyment o słodową whisky.

Dzisiejsze czasy

W 2003 roku, znana od dziesięcioleci marka Robert Graham zabutelkowała pierwszą whisky, jako niezależny dystrybutor. Continue reading „Robert Graham Speyside 1992 Treasurer Selection – recenzja”