Port Ellen Private Stock Malts of Scotland – whisky roku 2022

Port Ellen Private Stock

Przed Państwem Port Ellen Private Stock, whisky butelkowana przez niezależnego dystrybutora Malts of Scotland. Z etykiety dowiadujemy się jedynie, że destylat dojrzewał w jednej beczce ponownego napełnienia po sherry i zabutelkowany został w mocy 57,2% ABV.

Zdj. Marcin Lasoń

Continue reading „Port Ellen Private Stock Malts of Scotland – whisky roku 2022”

Port Ellen 1982 Old Malt Cask DL – recenzja whisky

Port Ellen 1982 Old Malt Cask DL

Niezależny dystrybutor whisky Douglas Laing (DL) otwarcie przyznaje, że Port Ellen to ich absolutnie ulubiona destylarnia. W swojej ofercie mają naprawdę dużo wypustów tej whisky. Na whiskybase znalazłem ich ponad 180 i to tylko od DL. Dziś zajmiemy się jedną z nich: Port Ellen 1982 Old Malt Cask.

Zdjęcie: Miroslav Miki Balaj (Svet Whisky SK)

Continue reading „Port Ellen 1982 Old Malt Cask DL – recenzja whisky”

Rambler Caol Ila 2008 – recenzja whisky

Rambler Caol Ila

Dziś będzie o whisky, która ma dla mnie szczególne znaczenie. Rambler Caol Ila – 11-letnia whisky od niezależnego bottlera, Loży Dżentelmenów. Swego czasu dotarła do mnie paczka z czterema samplami.

Continue reading „Rambler Caol Ila 2008 – recenzja whisky”

Caol Ila 25 years old – recenzja whisky

Caol Ila 25

Bardzo lubię whisky z tej destylarni. Jednak najczęściej sięgam po ich edycje od niezależnych bottlerów. Tak się składa, że Caol Ila 25 będzie dopiero moją drugą edycją po popularnej, świetnej dwunastce (która już 2 razy ukazała się na blogu) z oficjalnej dystrybucji.

Continue reading „Caol Ila 25 years old – recenzja whisky”

Elements of Islay Peat & Sherry – recenzja whisky

Elements of Islay Peat & Sherry

Blended Malt to ciekawa kategoria whisky. Jest to mieszanka wyłącznie whisky słodowej (Malt Whisky) z co najmniej dwóch destylarni. Elements of Islay Peat & Sherry należy właśnie do tej kategorii. Jest to limitowana edycja butelkowana na rynek szwedzki.

Trunek zabutelkowany został w mocy 55,3% ABV przez niezależnego dystrybutora Elixir Distillers. Do sprzedaży trafiły w sumie 1124 butelki. W skład mieszanki weszły malty wyłącznie z wyspy Islay.

Continue reading „Elements of Islay Peat & Sherry – recenzja whisky”

Lagavulin 11 Offerman – recenzja whisky

Lagavulin 11 Offerman

Nick Offermann zawsze będzie mi się kojarzył z destylarnią Lagavulin. W dobie płytkich, tandetnych reklam, krótkie filmy z jego udziałem, zatytułowane My Tales of Whisky bardzo mi się podobają. Dziś będzie o Lagavulin 11 Offerman.

Zdjęcie: Ryszard Walus (to ta butelka po prawej 😅)

Continue reading „Lagavulin 11 Offerman – recenzja whisky”

Port Ellen 1982 Scotch Single Malt Circle (MC) – recenzja

Port Ellen 1982

W końcu nadszedł czas na pierwszą na blogu odsłonę whisky z destylarni zamkniętej już w 1983 roku. Próbujemy Port Ellen 1982 – whisky wydestylowaną 40 lat temu, a zabutelkowaną po 28 latach leżakowania w pojedynczej beczce po bourbonie. Warto zauważyć, że nawet po niemal 3 dekadach spędzonych w beczce, whisky posiada potężną moc 63,6% alkoholu objętościowo! W sumie powstały 452 butelki.

Continue reading „Port Ellen 1982 Scotch Single Malt Circle (MC) – recenzja”

Bowmore 19 French Oak Barrique – recenzja whisky

Bowmore 19 French Oak Barrique

Na koniec przeglądu whisky z Bowmore trafia 19-letnia edycja z 2018 roku. Bowmore 19 French Oak Barrique, butelkowana w mocy 48,9% ABV.

Continue reading „Bowmore 19 French Oak Barrique – recenzja whisky”

Bowmore 2002 14 years old Ian Macleod – recenzja whisky

Bowmore 2002

Tym razem zajmiemy się Bowmore od niezależnego dystrybutora, Ian Macleod. Jest to mieszanka 10 beczek typu hogshead, z których wyszło 3615 butelek. Bowmore 2002 to 14-letnia whisky zabutelkowana w mocy 46%.

Continue reading „Bowmore 2002 14 years old Ian Macleod – recenzja whisky”

Bowmore 12 (2000’s) – recenzja whisky

Bowmore 12 years old

Kolejna edycja z najstarszej gorzelni na Islay to Bowmore 12 years old, butelkowana w pierwszej dekadzie XXI wieku. W tamtych czasach w ogóle nie interesowałem się whisky, więc nie miałem szans na spróbowanie popularnych wtedy edycji. Ale z tego, co słyszałem – to „kiedyś to były czasy i kiedyś to były whisky”.

Continue reading „Bowmore 12 (2000’s) – recenzja whisky”