Rambler Mannochmore 2006 – recenzja whisky

Rambler Mannochmore 2006

Kolejna mało znana destylarnia zabutelkowana przez Lożę Dżentelmenów. Rambler Mannochmore 2006 – 13-letni single cask z beczki ponownego napełnienia po bourbonie. Oczywiście w wersji cask strength, bez filtracji, bez barwników i (na szczęście) bez żadnego finiszowania.

Continue reading „Rambler Mannochmore 2006 – recenzja whisky”

Rambler Inchgower 2009 – recenzja whisky

Rambler Inchgower 2009

Tym razem 10-letnia whisky od Loży Dżentelmenów. Rambler Inchgower 2009 – kolejna mało znana destylarnia. Do tej pory z whisky z tej gorzelni spotkałem się tylko raz. Był to single cask butelkowany przez niezależnego bottlera Hepburn’s Choice. To był dramat! Wspomniałem o niej we wpisie Top 20 niepolecanych whisky. Jednak jedna jaskółka wiosny nie czyni – zobaczymy co tam w kieliszku zagości dzisiaj.

Zdjęcie: Krasowski Fotografia

Continue reading „Rambler Inchgower 2009 – recenzja whisky”

Rambler Ledaig 2010 – recenzja whisky

Ledaig 2010

Destylarnia Tobermory i Loża Dżentelmenów – to może być dobre połączenie. Ostatnim takim combo, spośród whisky opisanych na blogu, była 22-letnia Tobermory 1995 z beczki po sherry. Whisky ta bardzo mi smakowała, więc tym bardziej cieszę się na dzisiejszą degustację Ledaig 2010 – 10-letnią, dymną edycję, również w mocy beczki.

Zdjęcie: Artur Brzychcy

Continue reading „Rambler Ledaig 2010 – recenzja whisky”

Old Barrey Finish (Cask 001) – recenzja whisky

Old Barrey Finish

Założyciel Loży Dżentelmenów, Artur Brzychcy wraz z firmą DMS Barrels stworzył w 2019 roku projekt whisky leżakowanej w beczce po polskim miodzie pitnym. Wspomniana beczka została wyprodukowana z dębu francuskiego i miała pojemność 225 litrów, a wcześniej przez 4 lata leżakowały w niej miody pitne.

 

Continue reading „Old Barrey Finish (Cask 001) – recenzja whisky”

Rambler Blair Athol 2008, Loża Dżentelmenów – recenzja

Rambler Blair Athol 2008

I stało się! Doszło w końcu do tego, że Loża Dżentelmenów przestała być jedynie firmą selekcjonującą whisky oraz organizującą degustacje, spotkania i tym podobne wydarzenia. Od kiedy światło dzienne ujrzał pierwszy Rambler Blair Athol 2008, Loża stała się kolejnym polskim niezależnym bottlerem.

Continue reading „Rambler Blair Athol 2008, Loża Dżentelmenów – recenzja”

Tobermory 1995 vs Glenrothes 1997 – porownanie

Tobermory 1995 vs Glenrothes 1997

Postanowiłem znowu porównać bottling Loży Dżentelmenów z The Taste of Whisky. Niedawno porównywałem Benromach od Loży z Miltonduff od TToW. Dzisiaj mam chyba trochę trudniejsze zadanie, bo obydwie zestawiane dzisiaj whisky oceniłem na tyle samo punktów. Panie i Panowie, Tobermory 1995 vs Glenrothes 1997.

Oczywiście fakt, że obie whisky zdobyły tyle samo punktów nie oznacza jeszcze, że z góry można założyć, że będzie remis. W podobnych porównaniach chodzi mi raczej o wykazanie podobieństw i różnic między trunkami, a nie o kopię notatek z recenzji. Dlatego wynik może nie być oczywisty.

1. Tobermory 1995 (selekcja Loży Dżentelmenów)

2. Glenrothes 1997 (butelkowana przez The Taste of Whisky)

Continue reading „Tobermory 1995 vs Glenrothes 1997 – porownanie”

Craigellachie 2007 Distiller’s Art, Loża Dżentelmenów

Craigellachie 2007

Mniej znana destylarnia ze Speyside

Jest w Szkocji wiele znanych destylarni, które zrzeszają tłumy fanów. Kluby miłośników takich whisky jak Macallan, Ardbeg, czy GlenDronach pojawiają się wszędzie i są bardzo popularne.

Jednak na próżno szukać fanklubów Craigellachie. Pomimo dość dużej mocy przerobowej (ok. 4 mln litrów czystego alkoholu rocznie) to raczej średnio znana destylarnia ze Speyside. Z jej wypustami kojarzy mi się jedynie tych kilka rzeczy: przepiękne etykiety, dziwne, nieparzyste liczby określające wiek destylatów i to, że podstawowe jej edycje butelkowane są bez filtracji na zimno.

Continue reading „Craigellachie 2007 Distiller’s Art, Loża Dżentelmenów”

Tobermory 1995 Loża Dżentelmenów – recenzja

Tobermory 1995, single cask #1037, aged 22 years

Kiedy pisałem tę recenzję, whisky z tej destylarni gościła u mnie na blogu po raz pierwszy. Wcześniej nie próbowałem ani jej torfowych wypustów (Ledaig), ani tych, które noszą nazwę gorzelni. Nie wiedziałem do końca, czego mam się spodziewać po edycji Tobermory 1995.

[edit] … potem już próbowałem – recenzja Ledaig 12 TUTAJ 😉

Wróćmy do tematu

Cieszę się, że butelka podaje nam dużo informacji na temat płynu znajdującego się wewnątrz. Za to cenię zarówno selekcje Loży Dżentelmenów, jak i wielu niezależnych bottlerów. Mamy nazwę destylarni, datę zarówno destylacji, jak i zabutelkowania, dzięki czemu dokładnie możemy określić wiek. Podane są także informacje na temat użytych beczek oraz ilości napełnionych butelek. Continue reading „Tobermory 1995 Loża Dżentelmenów – recenzja”

Inchmurrin 2003, Loża Dżentelmenów – recenzja

Inchmurrin 2003

Pora wziąć się do pracy. Już dawno trafił do mnie sampel Inchmurrin 2003 – whisky butelkowanej dla Loży Dżentelmenów, ale do tej pory próbowałem tyko kilka oficjalnych wypustów destylarni Loch Lomond i żaden mnie nie przekonał. Stąd moje lekkie opóźnienie 😉 Continue reading „Inchmurrin 2003, Loża Dżentelmenów – recenzja”

Miltonduff 10 TToW vs Benromach 10 LD – porównanie

Miltonduff 10 TToW vs Benromach 10 LD

Do kieliszków trafiły dzisiaj dwie whisky. Do tej pory, tylko te dwie nazwałem bourbon-monsterami, z powodu leżakowania w beczkach po bourbonie pierwszego napełnienia i zabutelkowania ich bez rozcieńczania wodą. Beczki oddały mnóstwo dobra destylatom, a końcowy efekt jest w obu przypadkach bardzo przyjemny i intensywny. Dwa single caski, bez dodatku karmelu i bez filtracji na zimno. Gdyby tego było mało, to podobieństw jest więcej.

Obydwie whisky dojrzewały 10 lat i wypuszczone zostały na polski rynek. Continue reading „Miltonduff 10 TToW vs Benromach 10 LD – porównanie”