GlenAllachie 2008 M&P – recenzja whisky

GlenAllachie 2008

Zawsze lubiłem whisky z destylarni GlenDronach. Najbardziej mile wspominam 18-letnią edycję Allardice, oraz 13-letnią single cask #5480 – obie z beczek po sherry oloroso. Odkąd jednak destylarnię tę przejął koncern Brown-Forman, zauważyłem lekki spadek jakości. Szybko odkryto też destylarnię GlenAllachie, o której wcześniej mało kto słyszał. Dziś do kieliszka trafia GlenAllachie 2008 – 12-letni single cask z beczki po sherry.

Continue reading „GlenAllachie 2008 M&P – recenzja whisky”

Rambler Inchgower 2009 – recenzja whisky

Rambler Inchgower 2009

Tym razem 10-letnia whisky od Loży Dżentelmenów. Rambler Inchgower 2009 – kolejna mało znana destylarnia. Do tej pory z whisky z tej gorzelni spotkałem się tylko raz. Był to single cask butelkowany przez niezależnego bottlera Hepburn’s Choice. To był dramat! Wspomniałem o niej we wpisie Top 20 niepolecanych whisky. Jednak jedna jaskółka wiosny nie czyni – zobaczymy co tam w kieliszku zagości dzisiaj.

Zdjęcie: Krasowski Fotografia

Continue reading „Rambler Inchgower 2009 – recenzja whisky”

Rambler Ledaig 2010 – recenzja whisky

Ledaig 2010

Destylarnia Tobermory i Loża Dżentelmenów – to może być dobre połączenie. Ostatnim takim combo, spośród whisky opisanych na blogu, była 22-letnia Tobermory 1995 z beczki po sherry. Whisky ta bardzo mi smakowała, więc tym bardziej cieszę się na dzisiejszą degustację Ledaig 2010 – 10-letnią, dymną edycję, również w mocy beczki.

Zdjęcie: Artur Brzychcy

Continue reading „Rambler Ledaig 2010 – recenzja whisky”

Tempting Tanya (Anam na h-Alba) – recenzja whisky

Tempting Tanya

Swego czasu zaopatrzyłem się w sampla, który opisany był, jako „Lagavulin 12 Marsala”. Bardzo się ucieszyłem, bo podstawowa, oficjalna 12-letnia edycja Lagavulina to według mnie najlepsza whisky z podstawowego core-range. Jak się później okazało, w buteleczce była Tempting Tanya – Islay Single Malt Scotch Whisky.

Continue reading „Tempting Tanya (Anam na h-Alba) – recenzja whisky”

Benriach 1995 Single Cask #74743 – recenzja whisky

Benriach 1995 #74743

Dziś na warsztat poszło kolejne dzieło Billy’ego Walkera, Benriach 1995 Single Cask #74743. Destylat dojrzewał 20 lat w pojedynczej beczce po bourbonie, a whisky została zabutelkowana w mocy beczki, która tym razem wyniosła 58,9% alkoholu objętościowo.

Zdjęcie: Elżbieta Kołaczyńska (WhiskyElla)

Continue reading „Benriach 1995 Single Cask #74743 – recenzja whisky”

Springbank 12 Port Pipe (2003) Single Cask – recenzja

Springbank 12 Port Pipe 2003

Single caski od Springbanka to poezja. A niektóre z nich to dzieła sztuki. Najlepsza whisky, jaką próbowałem z tej destylarni to 21-letnia edycja z pojedynczej beczki po sherry oloroso, którą to okrzyknąłem whisky roku 2020, a której recenzję możecie znaleźć <tutaj>. Dziś jednak zajmiemy się edycją leżakowaną w beczce po porto: Springbank 12 Port Pipe Single Cask wydestylowaną w roku 2003. Continue reading „Springbank 12 Port Pipe (2003) Single Cask – recenzja”

Tormore 1995 23yo Best Whisky Market – recenzja whisky

Tormore 1995 23yo Best Whisky Market

Dziś aż 2 debiuty. Po pierwsze, do tej pory nie opisałem ani jednej whisky z destylarni Tormore. Po drugie, pierwszy raz degustuję cokolwiek od polskiego bottlera bestwhiskymarket.com. Panie i Panowie, Tormore 1995 23yo.

Zdjęcie: Ryszard Walus

Whisky wydestylowana została 15.06.1995 roku, a zabutelkowana 13.02.2019. Cały ten czas spędziła w pojedynczej beczce po bourbonie, aż w końcu, w mocy beczki trafiła do 142 butelek.

Trochę o samej destylarni

Destylarnię Tormore zaczęto budować w roku 1958. Należy ona do regionu Speyside i jest pierwszą destylarnią whisky, która powstała w Szkocji w XX wieku. Powstaje w niej około 5 mln litrów czystego alkoholu rocznie, jednak jeśli chodzi o stałą ofertę, to znajdują się w niej jedynie dwie edycje. Pierwsza z nich, to 14-letnia whisky, butelkowana w mocy 43%. Druga, to 16-letnia edycja o mocy 48% alk. obj., niefiltrowana na zimno. W obu wypadkach, na stronie producenta możemy jedynie przeczytać, że użyto beczek z amerykańskiego dębu, więc tak na dobrą sprawę, nie wiemy zbyt wiele. Jednak na szczęście, mamy niezależnych bottlerów, którzy nadrabiają zaległości destylarni, dzięki czemu możemy spróbować o wiele więcej edycji tej whisky.

I tutaj dochodzimy do polskiego akcentu naszej butelki. Na oficjalnej stronie bestwhiskymarket.com, możemy dowiedzieć się, że Best Whisky Market stała się pierwszym w Polsce niezależnym bottlerem, czyli firmą butelkującą whisky z różnych destylarni pod własną marką. Dzisiaj zajrzymy do kieliszka, w którym już rozgościła się 23-letnia Tormore. Jest to jedna z 4 odsłon serii Four Seasons. Pozostałe 3 to Caol Ila 2011 7yo (Winter), Auchroisk 2010 7yo (Spring) oraz Braeval 1994 24yo (Autumn).

Zdjęcie: Klubokawiarnia Cynamon w Tychach. Jedyny lokal, który dysponował całą serią dla gości lokalu 🔥

Tormore 1995 23yo Best Whisky Market

Tormore znaczy “Wielkie Wzgórze”
Single Malt Scotch Whisky
Region: Speyside
Whisky butelkowana przez niezależnego dystrybutora: Best Whisky Market
Seria: Four Seasons (Summer)
Cask Strength: 50,7% ABV
Single Cask: #20095
Rozlano 142 butelki
Leżakowana w beczce po bourbonie, typu Hogshead

Kolor: bursztyn +1, naturalny

Notka smakowa

Zapach: kwiaty, kwiaty, kwiaty… coś niesamowitego! Piwonie, toffi, marakuja, orzechy laskowe, dojrzałe mango, melon miodowy, rodzynki, suszone daktyle, likier kakaowy, dojrzałe banany, brzoskwinie, poziomki, kandyzowany imbir, ananas, alkohol doskonale ukryty. 23,5/25

Smak: earl-grey z cukrem, skórka z cytryny, kandyzowane wiśnie, likier orzechowy, lody waniliowe, bita śmietana, gorzka czekolada, karmel, kurkuma, Grappa. Co prawda, alkohol jest świetnie ukryty, a sam smak bardzo ciekawy, ale zapach zrobił na mnie większe wrażenie. 22,5/25

Finisz:  Grappa, cytrusy, wanilia, karmel, orzechy laskowe, rodzynki, kakao – długi i przyjemny. 22/25

Balans: pięknie ułożona whisky. Jej niesamowity aromat zrobił na mnie największe wrażenie. Na każdym kroku czuć dojrzały wiek destylatu. Jednak jest w niej coś niespotykanego, trochę niepokojącego. Jakieś dziwne frakcje przypominające Grappę. Sam nie mogę się zdecydować czy mi się to podoba, czy mi to przeszkadza. Ogółem, bardzo bogata, głęboka, wielowarstwowa i ciekawa whisky. 22,5/25

Ogólnie: 90,5/100

Inne opinie

whiskybase: 86,56/100 w oparciu o opinie 21 osób

Podsumowanie

Pierwsze spotkanie zarówno z Tormore, jak i z Best Whisky Market jak najbardziej uważam za udane. Czekam na kolejne.

Więcej zdjęć tutaj

Whisky Reset na Facebooku

Benriach 2008 Cask Edition (Al.Capone) – recenzja whisky

Benriach 2008 Cask Edition

Całkiem niedawno opisałem pierwszą whisky z serii 10 single casków wyselekcjonowanych i butelkowanych dla polskiej marki Al.Capone. Była to 10-letnia Benrinnes z pojedynczej beczki po bourbonie. Dziś przyszła kolej na odsłonę nr 3: Benriach 2008 Cask Edition. Single Cask, beczka po sherry Pedro Ximenez, 12 lat leżakowania, torfowy destylat, moc beczki i oczywiście naturalny kolor.

Continue reading „Benriach 2008 Cask Edition (Al.Capone) – recenzja whisky”

Kilchoman 100% Islay PX Single Cask 2020 – recenzja

Kilchoman 100% Islay PX Single Cask 2020

Uwielbiam połączenie torfowego destylatu (zwłaszcza od Kilchoman) z beczką po PX. Już jakiś czas temu miałem okazję opublikować recenzję właśnie takiego single caska. Była to edycja 2011 PX Finish whisky butelkowana specjalnie na festiwal Whisky & Friends M&P. Jednak tam mieliśmy leżakowanie w beczkach po bourbonie z finiszem w beczce po sherry Pedro Ximenez.

Continue reading „Kilchoman 100% Islay PX Single Cask 2020 – recenzja”

BenRiach 2005 #6925 PX 11 years old – recenzja whisky

BenRiach 2005 #6925

Ostatnio dużo się mówi o destylarniach, z których odszedł Billy Walker. Jedną z nich jest właśnie Benriach. Usytułowana w samym sercu Speyside, dla wielu uchodzi wręcz za wizytówkę regionu. Sam osobiście cenię tę gorzelnię za różnorodność. Można bowiem znaleźć edycje Benriach, które różnią się od siebie tak bardzo, jak same gusta fanów whisky na całym świecie. Dziś zmierzymy się z BenRiach 2005 #6925 – whisky z pojedynczej beczki po sherry.

Zdjęcie: Adrian Bera

Continue reading „BenRiach 2005 #6925 PX 11 years old – recenzja whisky”